Pięćdziesiąt procent, po które sięgamy za rzadko – stawki biegłych sądowych
03.11.2026
Rozporządzenie o stawkach wynagrodzenia biegłych pozwala podwyższyć stawkę godzinową nawet o połowę. W praktyce rzeczoznawców majątkowych możliwość ta zasługuje na większą uwagę. Jej wykorzystanie wymaga jednak pokazania sądowi, na czym polega szczególna trudność konkretnej opinii.
Jakie są aktualne uregulowania
Wynagrodzenie biegłego w sprawie cywilnej ustala się na podstawie art. 89 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z uwzględnieniem wymaganych kwalifikacji, czasu potrzebnego do wydania opinii i nakładu pracy. Szczegóły zawiera rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 kwietnia 2024 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r. poz. 1444). Zgodnie z § 2 stawka za godzinę pracy wynosi od 1,67% do 2,36% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, w zależności od stopnia złożoności problemu będącego przedmiotem opinii, nakładu pracy oraz warunków, w jakich opinię opracowano. Przy kwocie bazowej na 2026 r. wynoszącej 1 935,26 zł daje to przedział od 32,32 zł do 45,67 zł za godzinę.
Przepisem, którego dotyczy niniejszy tekst, jest § 4: „W przypadku gdy problem będący przedmiotem opinii jest szczególnie złożony, stawka może być podwyższona do 50%”. Górna stawka z § 2 powiększona o połowę to 68,51 zł za godzinę, czyli różnica, która przy opinii liczonej na kilkadziesiąt godzin przestaje być symboliczna. Dla czynności z zakresu szacowania nieruchomości rozporządzenie nie przewiduje odrębnej taryfy zryczałtowanej. Przy rozliczeniu godzinowym szczególnego znaczenia nabierają więc dobór stawki i możliwość jej podwyższenia.
W przepisie warto zauważyć trzy rzeczy. Po pierwsze słowo „może”: podwyższenie jest pozostawione ocenie sądu i nie stanowi roszczenia, które powstaje samo przez się. Po drugie zwrot „do 50%”: sąd nie wybiera między zerem a połową, może przyznać także podwyższenie częściowe. Po trzecie przysłówek „szczególnie”, który ma swoją historię.
Przepis, którego zmianę środowisko nie w pełni dostrzegło
Do 2019 r. § 4 rozporządzenia z 24 kwietnia 2013 r. brzmiał inaczej. Stawka mogła być podwyższona „w razie złożonego charakteru problemu będącego przedmiotem opinii”, ale tylko wtedy, gdy biegły miał dyplom ukończenia studiów wyższych lub dyplom mistrzowski oraz pełnił funkcję biegłego sądowego nie krócej niż jedną kadencję lub funkcję rzeczoznawcy przez co najmniej pięć lat. Rozporządzenie zmieniające z 27 maja 2019 r. nadało przepisowi nowy kształt: warunki dotyczące osoby biegłego zniknęły, a problem podlegający ocenie ma być odtąd „szczególnie złożony”. Obecne rozporządzenie z 2024 r. przejęło właśnie to rozwiązanie.
Zmiana ma dwa skutki. Staż i formalne kwalifikacje przestały być biletem wstępu do podwyższenia stawki, więc argument „bycia biegłym od kilku kadencji” nie należy już do przesłanek § 4; doświadczenie waży przy wyborze stawki w przedziałach wyznaczonych w § 2. Jednocześnie poprzeczka dla samego problemu została podniesiona poprzez zwrot „szczególnie złożony”.
W sprawach karnych próg jest niższy
Odpowiednik karny, czyli rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 kwietnia 2024 r., przewiduje te same widełki stawki podstawowej, od 1,67% do 2,36% kwoty bazowej. Podwyższenie reguluje § 6: „W przypadku gdy problem będący przedmiotem opinii jest złożony, stawka może być podwyższona do 50%, jeżeli biegły posiada dyplom ukończenia studiów lub dyplom mistrzowski”. Wystarcza więc złożoność zwykła, nie szczególna, a jedyny warunek osobowy rzeczoznawca majątkowy spełnia z samej istoty wymogów dostępu do zawodu.
Szczególna złożoność w ocenie sądu
Przepisy nie określają zamkniętego katalogu spraw uzasadniających podwyższenie stawki. Pozostawia to sądom przestrzeń do różnej oceny, zależnej od okoliczności konkretnej sprawy. Zbliżony przedmiot opinii może więc prowadzić do odmiennych rozstrzygnięć dotyczących wynagrodzenia. Istotne jest bowiem nie samo zakwalifikowanie opinii do określonej kategorii, lecz wykazanie, na czym w danym przypadku polegała szczególna złożoność problemu.
Z rozmów autora ze środowiskiem sędziowskim wynika obraz spójny z orzecznictwem. Podwyższona stawka jest traktowana jako instrument stosowany w sprawach nieszablonowych: takich, w których biegły musi włożyć ponadprzeciętny wysiłek koncepcyjny albo zdobyć dane niedostępne w zwykłym trybie. Sędziowie nie ukrywają, że wniosek o 50% dołączany do każdej opinii, niezależnie od jej przedmiotu, odbierają jako nadużycie i że taka praktyka osłabia wiarygodność biegłego. Stawki podwyższonej nie da się zatem stosować zawsze i wszędzie. Z tych samych rozmów wynika, że konkretne uzasadnienie, pokazujące nietypowe trudności opinii, ułatwia sądowi ocenę zasadności podwyższenia.
W obserwowanej przeze mnie praktyce podwyższone stawki pojawiają się często przy opiniach technicznych. Pewne znaczenie może mieć sposób przedstawienia wykonanej pracy: poszczególne etapy analizy i trudności wymagające przezwyciężenia bywają w nich bardziej widoczne. Uporządkowana forma operatu szacunkowego może natomiast sprawiać wrażenie powtarzalności, choć za podobnym układem opracowania kryją się niekiedy zupełnie inne problemy i ponadstandardowy wysiłek analityczny. Warto zadbać, aby ta różnica była czytelna również przy ustalaniu wynagrodzenia.
Gdzie w pracy rzeczoznawcy majątkowego szukać szczególnej złożoności
Punktem odniesienia powinna być opinia typowa dla danej kategorii spraw: wycena lokalu mieszkalnego do podziału majątku albo działki w postępowaniu o dział spadku, przy aktywnym rynku i jednoznacznej tezie dowodowej. Szczególna złożoność zaczyna się tam, gdzie zawodzi standardowa procedura i biegły musi dokonać złożonej analizy, odtworzyć stan faktyczny albo docierać do dokumentacji spoza akt sprawy. Można wskazać kilka takich pól.
Pierwszym są rozliczenia nakładów. Biegły odtwarza stan nieruchomości sprzed lat na podstawie zeznań, fotografii i szczątkowej dokumentacji, oddziela nakłady poszczególnych osób, często określa wartość według stanu z jednej daty i cen z innej, a następnie odpowiada na pytanie, o ile nakład zwiększył wartość nieruchomości, co nie jest tożsame z aktualnym kosztem jego wykonania. Drugim są wyceny wsteczne i wielowariantowe, zwłaszcza gdy teza dowodowa wymaga analizy rynku z kilku odległych okresów lub kilku odrębnych rynków.
Trzecim polem są nieruchomości o złożonych lub nietypowych funkcjach: obiekty komercyjne i produkcyjne, nieruchomości o funkcjach złożonych, obiekty specjalistyczne, dla których rynek lokalny nie dostarcza transakcji i konieczne jest rozszerzenie obszaru analizy na rynek ponadlokalny. Czwartym są sprawy na styku dziedzin: służebność przesyłu i wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości za wieloletnie okresy, w których biegły uwzględnia ustalony przebieg urządzeń, ich parametry oraz zasięg oddziaływania, zmienne w czasie stawki rynkowe i stopień ingerencji w prawo własności.
Do tej samej grupy należą opinie o odszkodowaniach związanych ze zmianą przeznaczenia nieruchomości w planie miejscowym lub z wywłaszczeniem, wymagające rekonstrukcji stanu planistycznego i faktycznego na różne daty, a także wyceny praw nietypowych: udziałów w nieruchomościach o nieuregulowanym stanie prawnym, praw obciążonych dożywociem czy użytkowaniem. Wreszcie szczególną złożoność może tworzyć sam materiał: akta liczące kilkanaście tomów, sprzeczne dokumenty, konieczność kwerend w archiwach i urzędach. O szczególnej złożoności nie przesądza jednak sama objętość materiału czy czas potrzebny na jego zebranie, lecz trudność analizy i rozwiązania problemu będącego przedmiotem opinii.
Jak wystąpić, żeby nie przegrać na formie
Wniosek o podwyższenie najlepiej przedstawić wraz z rachunkiem i opinią, wskazując § 4 rozporządzenia oraz wnioskowaną wysokość podwyższenia. Uzasadnienie podwyższenia powinno wyjaśniać, na czym polegała szczególna złożoność problemu. Najlepiej służy mu konstrukcja porównawcza, w której biegły w kilku zdaniach opisuje, jak wyglądałaby opinia typowa w sprawie tego rodzaju, a następnie wskazuje, czym zlecona opinia od niej odbiegała: jakich danych nie było i jak je pozyskano, jaki problem metodyczny wymagał rozstrzygnięcia.
Warto osobno uzasadnić wybór stawki podstawowej oraz jej podwyższenie, pokazując, dlaczego trudność konkretnego zadania wykracza poza poziom uwzględniony w zwykłym przedziale stawek. Rozsądne bywa również wystąpienie o podwyższenie niższe niż maksymalne, proporcjonalne do rzeczywistej skali trudności, skoro przepis na to pozwala. W sprawach karnych w uzasadnieniu wystarczy wykazać złożoność zwykłą i przywołać posiadany dyplom. Uporządkowana forma operatu szacunkowego nie zawsze ujawnia skalę trudności, które rzeczoznawca majątkowy musiał przezwyciężyć. Warto je nazwać i pokazać, aby przy ustalaniu wynagrodzenia widoczny był również wysiłek analityczny prowadzący do końcowych wniosków.
Wojciech Herbreder
Rzeczoznawca majątkowy, biegły sądowy | Północno-Wschodnie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych w Białymstoku | Zespół ds. Legislacji PFSRM
dodano: Wtorek, 03/11/2026 17:00
ostatnia aktualizacja: Wtorek, 03/11/2026 17:00





