Jak praktykanci oceniają praktyki zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości? Wyniki ankiety i wnioski dla dalszego doskonalenia praktyk
02.09.2026
Praktyka zawodowa jest jednym z kluczowych etapów przygotowania kandydatów do wykonywania zawodu rzeczoznawcy majątkowego. To właśnie podczas praktyki wiedza zdobyta na studiach powinna zostać skonfrontowana z rzeczywistymi problemami rynku nieruchomości, analizą dokumentacji, pozyskiwaniem danych, oględzinami oraz samodzielnym przygotowywaniem projektów operatów szacunkowych.
Praktyka powinna jednak przygotowywać do czegoś więcej niż umiejętność możliwie poprawnego sporządzenia operatu szacunkowego. Jej rzeczywistym celem powinno być możliwie wszechstronne przygotowanie przyszłego rzeczoznawcy majątkowego do samodzielnego funkcjonowania w zawodzie – zarówno od strony merytorycznej, jak również organizacyjnej, ekonomicznej, komunikacyjnej i związanej z odpowiedzialnością za wykonywane czynności.
Aby poznać opinie osób odbywających lub niedawno kończących praktyki zawodowe, PFSRM przeprowadziła ankietę ewaluacyjną dotycząca ich organizacji, jakości, wartości merytorycznej oraz wpływu na rozwój kompetencji zawodowych. Badania rozpoczęto w listopadzie 2025 roku. Ankiety pochodziły od osób będących aktualnie w trakcie praktyki albo takich, które zakończyły ją w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Skierowaliśmy ją osób, którym PFSRM, jako organizator praktyki zawodowej w rozumieniu § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 marca 2014 r. w sprawie nadawania uprawnień zawodowych w zakresie szacowania nieruchomości, wydała dzienniczki praktyk. Oznacza to, że uzyskane opinie odnoszą się do bieżących doświadczeń kandydatów i aktualnego sposobu organizowania praktyk.
Ze względu na liczebność próby (otrzymaliśmy zwrotnie kilkadziesiąt wypełnionych ankiet przy kilkuset pytanych osobach) wyników nie należy traktować jako badania reprezentatywnego dla całej populacji kandydatów na rzeczoznawców majątkowych. Stanowią one jednak wartościowy materiał diagnostyczny, pozwalający wskazać zarówno mocne strony obecnego systemu, jak i obszary wymagające dalszej dyskusji oraz doskonalenia.
Gdzie i w jakiej formule odbywają się praktyki?
Gdzie i w jakiej formule odbywają się praktyki?
Struktura prowadzących praktykę zawodową. Największa grupa respondentów – 46,7% – odbywała praktykę w indywidualnym biurze rzeczoznawcy majątkowego. Kolejne 26,7% wskazało firmę lub biuro zatrudniające kilku rzeczoznawców majątkowych. Praktyki organizowane przez stowarzyszenia lub organizacje zawodowe stanowiły około 20% badanych przypadków, natomiast praktykę na uczelni lub w jednostce naukowej wskazało 6,6% badanych przypadków.
Wśród osób, które jednoznacznie określiły status praktyki, 57,1% było w trakcie jej odbywania, a 42,9% zakończyło ją w ciągu poprzednich 12 miesięcy.
Dominującym okresem praktyki było sześć miesięcy. Taką odpowiedź wskazało 64,3% osób, które jednoznacznie określiły czas jej trwania. Praktykę dziewięciomiesięczną odbywało 21,4% respondentów, a pozostałe osoby (14,3%) wskazywały okres 12 miesięcy lub dłuższy.
Wyraźnie dominuje grupowa forma praktyki – dotyczyła ona 73,3% respondentów, podczas gdy praktykę indywidualną odbywało 26,7%.
Charakterystyczny jest również duży udział kształcenia zdalnego. 53,4% praktyk odbywało się wyłącznie online, 33,3% w formule hybrydowej, natomiast tylko 13,3% wyłącznie stacjonarnie.
Wynik ten nabiera szczególnego znaczenia w zestawieniu z dalszymi odpowiedziami dotyczącymi kontaktu z klientem, oględzin nieruchomości, pozyskiwania danych oraz możliwości obserwowania rzeczywistego sposobu wykonywania zawodu. Praktyka zdalna może być skuteczną formą przekazywania wiedzy i konsultowania projektów operatów szacunkowych, ale znacznie trudniej w jej ramach odtworzyć te elementy wykonywania zawodu, które wymagają bezpośredniej obecności na rynku i relacji z innymi jego uczestnikami.
Organizacja praktyk oceniona dobrze
Jednym z najmocniejszych elementów systemu okazała się organizacja praktyk pod względem realizacji przyjętych harmonogramów. 73,3% respondentów wskazało, że praktyka przebiegała w pełni zgodnie z harmonogramem, a kolejne 20% – że występowały jedynie drobne odstępstwa. Łącznie zatem ponad 93% badanych oceniło realizację harmonogramu pozytywnie. Można zatem stwierdzić, że sama organizacja czasowa praktyk nie stanowi obecnie zasadniczego problemu.
Wysokie oceny przygotowania merytorycznego opiekunów
Pozytywnie oceniono przygotowanie merytoryczne osób prowadzących praktyki. Średnia ocena w pięciostopniowej skali wyniosła 4,40, a aż 93,3% respondentów przyznało swoim opiekunom ocenę 4 lub 5, odpowiadającą przygotowaniu wysokiemu lub bardzo wysokiemu. Nieco większe zróżnicowanie wystąpiło przy ocenie zaangażowania opiekuna. Średnia wyniosła w tym przypadku 4,20, a 80% respondentów oceniło zaangażowanie jako wysokie lub bardzo wysokie. Wyniki pokazują więc, że generalnie praktykanci wysoko oceniają wiedzę swoich opiekunów. Jednocześnie odpowiedzi otwarte wskazują, że w pojedynczych przypadkach problemem może być nie poziom wiedzy rzeczoznawcy majątkowego, lecz sposób jej przekazywania, dostępność dla praktykantów oraz regularność merytorycznej informacji zwrotnej.
Jest to ważne również z innego powodu. Bardzo dobra znajomość zasad wyceny nie musi automatycznie oznaczać pełnego przygotowania do przekazania kandydatowi wiedzy o wszystkich realiach wykonywania zawodu. Praktykant powinien bowiem uczyć się nie tylko tego, jak określić wartość nieruchomości, ale również tego, jak przyjąć zlecenie, zorganizować pracę, zgromadzić dane, rozmawiać z klientem, oszacować pracochłonność zadania, kalkulować wysokość wynagrodzenia, ocenić ryzyko oraz jak funkcjonować w sytuacji konfliktu interesów lub sporu dotyczącego sporządzonej opinii.
Jakie nieruchomości obejmują zadania praktyczne?
Najbardziej powszechnym przedmiotem zadań praktycznych są lokale mieszkalne – wskazane przez wszystkich respondentów. Niewiele mniej, bo 93,3%, uczestniczyło w zadaniach dotyczących budynków jednorodzinnych. Nieruchomości rolne pojawiały się w praktykach 80% badanych, natomiast nieruchomości komercyjne – już tylko 53,3%. Znacznie rzadziej praktyki obejmowały nieruchomości specjalne – 20% oraz nieruchomości leśne – 13,3%. Wynik ten wskazuje, że praktyki stosunkowo dobrze mogą przygotować kandydata w odniesieniu do najbardziej typowych nieruchomości mieszkaniowych i gruntowych, ale znacznie słabiej wygląda przygotowanie do wycen występujących w bardziej złożonych segmentach rynku.
Szczególnego znaczenia nabiera relatywnie ograniczony udział rynku nieruchomości komercyjnych. To właśnie w tym segmencie kandydat może zetknąć się z szeregiem zagadnień istotnych dla przyszłej praktyki zawodowej: analizą dochodów, czynszów, kosztów operacyjnych, pustostanów, warunków umów, stóp kapitalizacji i dyskontowych, a także oceną ryzyka inwestycyjnego. Podobny problem dotyczy nieruchomości specjalnych i innych mniej typowych przedmiotów wyceny. Jeżeli praktyka koncentruje się przede wszystkim na lokalach mieszkalnych, domach jednorodzinnych i typowych nieruchomościach gruntowych o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkaniowa jednorodzinną, kandydat może zakończyć ją bez możliwości poznania problemów, z którymi już po uzyskaniu uprawnień będzie musiał mierzyć się samodzielnie.
Aspekty prawne – obecne, ale nie zawsze omawiane dostatecznie szeroko
46,7% respondentów zadeklarowało, że podczas praktyki szczegółowo omawiano prawne aspekty wyceny, takie jak księgi wieczyste, użytkowanie wieczyste, służebności czy decyzje administracyjne. Kolejne 40% wskazało, że problematyka ta była poruszana, ale w ograniczonym zakresie. W 13,3% ankiet wskazano, że zagadnienia prawne nie były omawiane. Łącznie więc zdecydowana większość praktykantów zetknęła się z prawnym kontekstem procesu wyceny, ale mniej niż połowa uważa, że zagadnienia te zostały przedstawione szczegółowo.
Problem prawnego wymiaru wykonywania zawodu jest jednak szerszy niż samo ustalenie stanu prawnego nieruchomości. Przyszły rzeczoznawca majątkowy powinien mieć świadomość, że sporządzony przez niego operat szacunkowy może stać się dowodem w postępowaniu administracyjnym lub sądowym, podstawą decyzji o istotnych konsekwencjach finansowych albo przedmiotem kwestionowania przez strony prezentujące sprzeczne interesy. Dlatego elementem praktycznego przygotowania do zawodu powinno być także poznanie konsekwencji osobistej odpowiedzialności za sporządzoną opinię – zawodowej, cywilnej, a w określonych sytuacjach również karnej – oraz konieczności późniejszego wyjaśniania i obrony przyjętych założeń, metodyki i wyniku wyceny. Nie chodzi przy tym o zastępowanie praktyki szkoleniem prawniczym. Chodzi o pokazanie przyszłemu rzeczoznawcy majątkowego realnego kontekstu, w jakim jego praca będzie później oceniana.
Najważniejszy problem: od nauki sporządzania operatu szacunkowego do rzeczywistego wykonywania zawodu
Jednym z najbardziej znaczących rezultatów ankiety są odpowiedzi dotyczące zakresu czynności związanych z rzeczywistą pracą rzeczoznawcy majątkowego. Tylko 40% respondentów uznało, że uczestniczyło w takich zadaniach w bardzo szerokim zakresie. Kolejne 6,7% oceniło ten zakres jako umiarkowany. Jednocześnie aż 40% stwierdziło, że zakres był raczej ograniczony, a 13,3% określiło praktykę jako monotonną i jednostronną. Oznacza to, że 53,3% ankietowanych oceniło zakres praktycznych czynności zawodowych jako ograniczony albo bardzo ograniczony. To prawdopodobnie najważniejszy wynik całego badania.
Wysoka ocena merytoryczna opiekunów i jednocześnie stosunkowo słaba ocena różnorodności rzeczywistych czynności wskazują, że praktyki mogą dobrze przygotowywać do „technicznego” sporządzania projektów operatów szacunkowych, ale w części przypadków znacznie słabiej przygotowują do samodzielnego wykonywania działalności zawodowej w zakresie szacowania nieruchomości. To istotne rozróżnienie. Rzeczoznawca majątkowy nie wykonuje zawodu w warunkach laboratoryjnych. Sam operat szacunkowy jest efektem znacznie szerszego procesu. Przed jego sporządzeniem trzeba pozyskać zlecenie, prawidłowo rozpoznać potrzeby klienta i jednocześnie zachować niezależność, określić przedmiot i zakres wyceny, zgromadzić dokumentację, uzyskać informacje z właściwych rejestrów i instytucji, przeprowadzić oględziny, zbadać rynek, dokonać wyboru procedury i dopiero następnie sporządzić opinię o wartości. Po przekazaniu operatu szacunkowego praca rzeczoznawcy majątkowego również nie zawsze się kończy. Niekiedy konieczne jest udzielenie dodatkowych wyjaśnień, odniesienie się do zarzutów, udział w postępowaniu administracyjnym lub sądowym czy obrona przyjętych rozwiązań wobec stron reprezentujących przeciwstawne interesy.
Praktyczne przygotowanie do zawodu powinno zatem obejmować cały ten cykl, a nie jedynie jego centralny dokument – operat szacunkowy.
Samodzielne pozyskiwanie danych – luka szczególnie widoczna w odpowiedziach praktykantów
Jednym z najbardziej jednoznacznie ujawnionych w ankietach problemów jest dostęp do rzeczywistego procesu pozyskiwania danych. Respondenci wskazywali potrzebę poznania nie tylko tego, jakie dane powinny znaleźć się w wycenie, ale przede wszystkim skąd je rzeczywiście pozyskać, w jaki sposób uzyskać do nich dostęp, jak oceniać ich wiarygodność i jak radzić sobie z sytuacją, w której dane są niepełne lub trudne do uzyskania. W jednej z ankiet problem został sprowadzony wprost do praktycznych pytań: skąd pozyskuje się bazę transakcji, z jakich programów, urzędów i źródeł korzysta rzeczoznawca majątkowy i jak proces ten wygląda w codziennej praktyce. To szczególnie ważne, ponieważ otrzymanie przez praktykanta gotowego zestawu danych do wykonania projektu operatu szacunkowego rozwija umiejętność ich wykorzystania, ale nie uczy jednego z podstawowych elementów samodzielności zawodowej – zdobywania informacji potrzebnych do wykonania zlecenia. Kandydat może nabrać przekonania, że zebranie danych jest niezwykle proste, co w sposób zasadniczy odróżnia takie przekonanie od realiów wykonywania zawodu rzeczoznawcy majątkowego.
Kontakt z klientem – wyraźnie niewystarczający
Jeszcze bardziej jednoznaczne wyniki przynosi pytanie dotyczące kontaktu z klientem lub uczestnictwa w procesie pozyskiwania danych rynkowych. Pełną możliwość takiego uczestnictwa wskazało jedynie 26,7% respondentów. W przypadku 46,6% była ona częściowa, natomiast 26,7% nie miało takiej możliwości w ogóle.
Oznacza to, że aż 73,3% kandydatów miało ograniczony lub zerowy dostęp do tego obszaru rzeczywistego wykonywania zawodu. Znajduje to odzwierciedlenie w wynikach dotyczących kompetencji – komunikacja z klientem uzyskała najniższą średnią ocenę spośród badanych kompetencji – 3,00. Kontakt z klientem nie powinien być przy tym rozumiany wyłącznie jako umiejętność przeprowadzenia uprzejmej rozmowy. W praktyce zawodowej wymaga on m.in. właściwego rozpoznania celu wyceny, ustalenia granic zlecenia, wyjaśnienia klientowi zakresu niezbędnych dokumentów i czynności, reagowania na oczekiwania, których rzeczoznawca majątkowy nie może zaakceptować, oraz zachowania niezależności wobec prób wpływania na wynik wyceny. Dlatego doświadczenie to jest bezpośrednio związane także z nabywaniem zachowań asertywnych. Kandydat powinien nauczyć się nie tylko komunikować, ale również profesjonalnie odmawiać wykonania czynności sprzecznych z prawem, zasadami zawodu lub własnym niezależnym osądem. Tego rodzaju kompetencji trudno nauczyć się wyłącznie poprzez przygotowywanie projektów operatów szacunkowych w formule zdalnej.
Praktyka powinna przygotowywać także do ekonomicznej strony wykonywania zawodu
Na szczególną uwagę zasługują wypowiedzi wskazujące brak wiedzy dotyczącej pozyskiwania zleceń i prowadzenia działalności rzeczoznawcy majątkowego od strony organizacyjno-biznesowej oraz postulat rozszerzenia praktyki o elementy dotyczące funkcjonowania zawodu w rzeczywistych warunkach. To zagadnienie można uznać za punkt wyjścia do szerszej refleksji nad programem praktyk. Kandydat po uzyskaniu uprawnień może bardzo szybko znaleźć się w sytuacji, w której będzie musiał samodzielnie wycenić nie nieruchomość, ale własną pracę. Tymczasem prawidłowe określenie wynagrodzenia za usługę wyceny nie powinno sprowadzać się do prostego odniesienia do cen konkurencji. Rzeczoznawca majątkowy powinien umieć uwzględnić pracochłonność konkretnego zlecenia, stopień jego skomplikowania, koszty pozyskania danych i dokumentów, konieczne wyjazdy i oględziny, czas przeznaczony na analizę, ryzyko zawodowe oraz potencjalne czynności występujące już po przekazaniu operatu szacunkowego. A przecież koszty działalności to nie tylko koszty ponoszone przy realizacji konkretnego zlecenia (koszty biura, sprzęty, programów, wydawnictw, cenników, szkoleń itd.). Szczególnego znaczenia nabiera to w przypadku wycen wykonywanych na potrzeby postępowań administracyjnych. Wynagrodzenie powinno być kalkulowane ze świadomością, że wykonanie opracowania może oznaczać późniejszą konieczność sporządzania wyjaśnień, odpowiedzi na zarzuty, opinii uzupełniających albo osobistego udziału w czynnościach procesowych, a dzieje się to najczęściej bez dodatkowego wynagrodzenia. Czyli koszty tych dodatkowych czynności powinny znaleźć się w wynagrodzeniu oferowanym za sporządzenie operatu szacunkowego.
Umiejętność właściwej wyceny własnej pracy jest więc elementem profesjonalizmu zawodowego, a nie wyłącznie wiedzą biznesową.
Rzeczoznawca majątkowy jako uczestnik sytuacji konfliktowych
Kolejnym elementem rzeczywistego wykonywania zawodu, który powinien być w większym stopniu obecny w przygotowaniu praktycznym, jest funkcjonowanie rzeczoznawcy majątkowego w warunkach konfliktu interesów innych podmiotów. Wycena są najczęściej sporządzane w sytuacji, w której wynik ma bezpośredni wpływ na interes ekonomiczny stron. Dotyczy to m.in. postępowań sądowych, administracyjnych, odszkodowawczych, sporów dotyczących opłat, podziałów majątku czy innych sytuacji, w których jedna wartość nieruchomości może wydawać się korzystna dla jednego uczestnika postępowania, a niekorzystna dla drugiego. Najczęściej bywa tak, że obie strony, z różnych, sprzecznych ze sobą, perspektyw, wykazują niezadowolenie z wyniku wyceny. Przyszły rzeczoznawca majątkowy powinien wiedzieć, że w takich warunkach może spotkać się z krytyką własnej opinii, zarzutami stron, presją na zmianę wyniku lub próbami podważenia jego kompetencji. Praktyka powinna zatem przygotowywać również do spokojnego, rzeczowego i asertywnego uzasadniania własnego stanowiska, odróżniania merytorycznej krytyki od nacisku oraz podejmowania decyzji o konieczności skorygowania opinii, jeżeli rzeczywiście ujawniony zostanie błąd. Jest to element zawodowej dojrzałości, którego nie można zastąpić samą znajomością metod wyceny.
Jak kandydaci oceniają własne przygotowanie teoretyczne?
Przed rozpoczęciem praktyki niemal wszyscy respondenci oceniali swoje przygotowanie jako średnie lub wysokie. 46,7% wskazało ocenę 4 – wysoką, a kolejne 46,7% ocenę 3 – średnią. 6,6% osób badanych oceniło swoje przygotowanie jako niskie. Nikt nie uznał go za bardzo wysokie. Średnia ocena wyniosła 3,40 w pięciostopniowej skali. Potwierdza to istotną funkcję praktyki jako etapu przejściowego pomiędzy edukacją akademicką a samodzielnym wykonywaniem zawodu. Kandydaci dysponują już podstawami teoretycznymi, ale praktyka powinna nauczyć ich stosowania tej wiedzy do rzeczywistych problemów zawodowych.
Które kompetencje rozwijają się najbardziej?
Najwyżej oceniono wpływ praktyki na umiejętność sporządzania operatów szacunkowych – średnio 4,40 w skali 1–5. Aż 86,7% respondentów uznało, że w tym zakresie praktyka pomogła im w dużym lub bardzo dużym stopniu. Należy przy tym zaznaczyć, co było prezentowane powyżej, że ocena umiejętności sporządzania operatów szacunkowych dotyczy generalnie wycen lokali mieszkalnych, domów jednorodzinnych oraz gruntów niezabudowanych o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.
Bardzo dobry wynik uzyskała również organizacja własnej pracy – 4,00.
Pozytywnie oceniono także rozwój umiejętności analizy rynku – średnia 3,80.
Wyraźnie słabiej przedstawiają się kompetencje związane z funkcjonowaniem rzeczoznawcy majątkowego w bezpośrednim otoczeniu zawodowym. Średnie wyniosły około 3,13 dla współpracy z innymi profesjonalistami i obsługi specjalistycznego oprogramowania, 3,07 dla radzenia sobie ze stresem i presją czasu oraz 3,00 dla komunikacji z klientem.
Wyraźnie słabiej przedstawiają się kompetencje związane z funkcjonowaniem rzeczoznawcy majątkowego w bezpośrednim otoczeniu zawodowym. Średnie wyniosły około 3,13 dla współpracy z innymi profesjonalistami i obsługi specjalistycznego oprogramowania, 3,07 dla radzenia sobie ze stresem i presją czasu oraz 3,00 dla komunikacji z klientem.
Różnica ta bardzo dobrze obrazuje zasadniczy problem ujawniony przez badanie. Praktyki skuteczniej rozwijają kompetencje polegające na „technicznym” tworzeniu treści operatu szacunkowego przy względnie prostych przedmiotach wyceny w przeciwieństwie do kompetencji umożliwiających funkcjonowanie w rzeczywistych relacjach zawodowych.
Podejście dochodowe – brak dobrego przygotowania kandydata
W odpowiedziach otwartych pojawiła się również potrzeba bardziej szczegółowego poznania podejścia dochodowego. Problem ten pozostaje w związku z relatywnie niewielkim udziałem nieruchomości komercyjnych w zadaniach praktycznych. Jeśli tylko nieco ponad połowa respondentów zetknęła się z tym segmentem rynku, możliwości zdobycia rzeczywistego doświadczenia w analizie czynszów, dochodów, kosztów operacyjnych i stóp kapitalizacji są z natury ograniczone. Podejście dochodowe wymaga szczególnego rodzaju doświadczenia rynkowego. Samo poznanie wzorów i procedury kalkulacji nie zastępuje umiejętności pozyskania i oceny danych o czynszach, identyfikacji warunków najmu, oceny pustostanów, kosztów, ryzyka czy właściwej interpretacji stóp zwrotu. Dlatego rozwijanie tego elementu praktyki powinno być rozpatrywane łącznie z szerszym dostępem kandydatów do rynku nieruchomości komercyjnych.
Etyka zawodowa i tajemnica zawodowa
Wysoko należy ocenić obecność problematyki etycznej podczas praktyk. 66,7% respondentów wskazało, że kwestie etyki zawodowej i tajemnicy zawodowej były akcentowane w bardzo dużym stopniu, a kolejne 26,7% – w stopniu umiarkowanym. Łącznie ponad 93% kandydatów potwierdziło, że element ten był obecny podczas praktyki.
Warto jednak rozważyć rozszerzenie tego obszaru. Etyka zawodowa nie powinna być omawiana wyłącznie jako zbiór zasad. Kandydat powinien również zobaczyć, jak niezależność, bezstronność i odpowiedzialność funkcjonują w rzeczywistych sytuacjach zawodowych – w relacji z klientem oczekującym określonego wyniku, w sporze stron czy przy konieczności obrony własnej opinii, a tego brakuje, co jednoznacznie wynika z odpowiedzi na pytania ankietowe.
Oględziny – większość uczestniczy, ale nie wszyscy
W oględzinach nieruchomości uczestniczyło łącznie około 80% respondentów. Większość z nich wskazywała udział wielokrotny, część – sporadyczny. Jednocześnie 20% praktykantów nie uczestniczyło w oględzinach. Wynik wymaga uwagi, ponieważ oględziny są koniecznym i niezbędnym elementem procesu wyceny. Należy postawić pytanie, czy kandydata, który ukończył praktykę, sporządził sześć projektów operatów szacunkowych, a jednocześnie nie uczestniczył w oględzinach ani jednej nieruchomości można nazwać osobą przygotowaną do wykonywania zawodu rzeczoznawcy majątkowego? Odpowiedź wydaje się oczywista.
Ogólny poziom satysfakcji
Ogólna ocena praktyk jest pozytywna, choć niejednorodna. 66,7% respondentów zadeklarowało zadowolenie z praktyki, 20% zajęło stanowisko neutralne, natomiast 13,3% wskazało niezadowolenie. Jeszcze wyraźniej pozytywna ocena widoczna jest w pytaniu o rekomendację opiekuna. 53,3% ankietowanych zdecydowanie poleciłoby swojego opiekuna innym kandydatom, a 33,3% raczej by go poleciło. Łącznie daje to 86,6% pozytywnych rekomendacji. 13,4% respondentów raczej nie rekomendowałoby swojego opiekuna lub zdecydowanie nie rekomendowało. Wynik potwierdza, że jakość większości praktyk oraz poziom opiekunów są oceniane dobrze lub bardzo dobrze. Nie powinno to jednak przesłaniać pytania o to, czy zakres doświadczeń uzyskiwanych podczas praktyki odpowiada rzeczywistemu zakresowi przyszłych obowiązków zawodowych. Czy można rekomendować opiekuna praktyki, który umożliwił kandydatowi jej skończenie bez przeprowadzenia jakichkolwiek oględzin nieruchomości? Zestawienie tych dwóch wyników (brak oględzin, a jednocześnie udzielenie rekomendacji opiekunowi praktyk) może wskazywać, że kandydaci w ten sposób „docenili” u opiekunów ułatwienia w ukończeniu praktyki w miejsce zdobywania prawdziwych doświadczeń zawodowych, co mogłoby wydłużyć czas poświęcony na realizację zadań, które powinny stać przed każdym praktykantem.
Czy praktyka rzeczywiście przygotowuje do zawodu?
Na pytanie, czy dzięki praktyce kandydat czuje się lepiej przygotowany do zawodu rzeczoznawcy majątkowego, 86,7% respondentów odpowiedziało pozytywnie. Bardziej zróżnicowane odpowiedzi uzyskano jednak na pytanie, czy sześciomiesięczna praktyka i sporządzenie sześciu projektów operatów szacunkowych są wystarczające do praktycznego przygotowania do zawodu. Pozytywnie odpowiedziało 66,7% badanych, natomiast 33,3% uznało obecny zakres za raczej niewystarczający lub niewystarczający. Różnica pomiędzy tymi odpowiedziami jest znacząca. Można być po praktyce lepiej przygotowanym niż przed jej rozpoczęciem, a jednocześnie nadal nie być w pełni przygotowanym do samodzielnego wejścia na rynek usług. Właśnie z tej perspektywy wyniki ankiet wydają się szczególnie interesujące.
Co wymaga większego zaakcentowania w przyszłych praktykach?
Zebrane odpowiedzi pozwalają wskazać obszary, które powinny być przedmiotem szczególnej uwagi przy dalszym doskonaleniu systemu:
• większy udział kandydatów w pełnym cyklu rzeczywistego zlecenia, a nie tylko w sporządzaniu projektu operatu szacunkowego;
• samodzielne wyszukiwanie i pozyskiwanie danych, zamiast wyłącznego otrzymywania gotowych materiałów;
• rzeczywisty kontakt z klientem i nauka prowadzenia profesjonalnej, również asertywnej komunikacji;
• poznawanie zasad pozyskiwania zleceń i organizacji działalności zawodowej;
• nauka kalkulowania wynagrodzenia za usługę z uwzględnieniem pracochłonności, kosztów, stopnia trudności, ryzyka i potencjalnych czynności następczych;
• budowanie świadomości odpowiedzialności zawodowej, cywilnej i – w odpowiednich przypadkach – karnej związanej z wykonywaniem zawodu;
• przygotowanie do sytuacji, w których operat szacunkowy staje się przedmiotem sporu sądowego lub administracyjnego, a rzeczoznawca majątkowy musi wyjaśniać i bronić przyjętej procedury oraz wyniku;
• uświadamianie, że wynagrodzenie za niektóre zlecenia powinno uwzględniać również prawdopodobieństwo późniejszych wyjaśnień, odpowiedzi na zarzuty czy udziału w postępowaniu;
• szersze poznanie rynku nieruchomości komercyjnych, nieruchomości specjalnych i innych mniej typowych segmentów;
• pogłębione poznanie podejścia dochodowego, w tym praktycznych źródeł danych o czynszach, dochodach i stopach kapitalizacji;
• większa dostępność opiekuna i regularna, szczegółowa informacja zwrotna;
• wspólne analizowanie rozbieżności pomiędzy wynikami wycen, zamiast ograniczania oceny do wskazania, że wynik jest „za wysoki” lub „za niski”;
• stopniowe zwiększanie samodzielności i odpowiedzialności kandydata w toku praktyki;
• systematyczna ewaluacja jakości praktyk oraz wykorzystanie wyników ankiet do doskonalenia ich programu.
Od przygotowania do sporządzenia operatu szacunkowego do przygotowania do wykonywania zawodu
Wyniki ankiet nie uzasadniają stwierdzenia, że obecny system praktyk zawodowych absolutnie nie spełnia swojej funkcji. Zdecydowana większość kandydatów dostrzega jego wartość, wysoko ocenia wiedzę opiekunów i uważa, że po odbyciu praktyki jest lepiej przygotowana do wykonywania zawodu. Badanie pokazuje jednak dość wyraźnie, że najlepiej rozwijanym w ramach praktyk zawodowych elementem jest umiejętność „technicznego” sporządzania operatu szacunkowego, podczas gdy słabsze wyniki dotyczą tych kompetencji, które decydują o zdolności do samodzielnego funkcjonowania rzeczoznawcy majątkowego na rynku usług.
To prowadzi do zasadniczego pytania o cel praktyki zawodowej. Czy jej końcowym rezultatem ma być kandydat, który potrafi sporządzić sześć wymaganych projektów operatów szacunkowych i zdać egzamin, czy też osoba, która – po uzyskaniu uprawnień – jest w możliwie szerokim zakresie przygotowana do samodzielnego prowadzenia działalności zawodowej?
W tym drugim ujęciu praktykant powinien wiedzieć nie tylko, jak sporządzić operat szacunkowy, ale również:
- jak zdobyć zlecenie,
- jak ustalić jego warunki,
- skąd pozyskać informacje,
- jak rozmawiać z klientem,
- jak zachować niezależność,
- ile kosztuje wykonanie określonej pracy,
- jak ustalić za nią racjonalne wynagrodzenie,
- jakie ponosi ryzyko i odpowiedzialność
- w jaki sposób powinien zachować się wtedy, gdy jego opinia zostanie zakwestionowana.
- jak zdobyć zlecenie,
- jak ustalić jego warunki,
- skąd pozyskać informacje,
- jak rozmawiać z klientem,
- jak zachować niezależność,
- ile kosztuje wykonanie określonej pracy,
- jak ustalić za nią racjonalne wynagrodzenie,
- jakie ponosi ryzyko i odpowiedzialność
- w jaki sposób powinien zachować się wtedy, gdy jego opinia zostanie zakwestionowana.
To właśnie ten obszar można określić jako lukę pomiędzy nauką sporządzenia operatu szacunkowego a nauką wykonywania zawodu rzeczoznawcy majątkowego.
Ankiety jako punkt wyjścia do dalszych działań
Zebrane opinie powinny być traktowane nie tylko jako ocena dotychczasowego sposobu prowadzenia praktyk, lecz również jako materiał służący ich dalszemu doskonaleniu. Szczególnie ważne wydaje się wypracowanie wspólnych, środowiskowych standardów określających, czym powinna charakteryzować się dobra praktyka zawodowa – niezależnie od tego, czy jest prowadzona indywidualnie, grupowo, stacjonarnie, online czy w formule hybrydowej. Celem takich działań powinno być zachowanie tego, co w obecnym systemie oceniane jest wysoko – przede wszystkim wiedzy prowadzących oraz praktycznej nauki sporządzania operatów szacunkowych – a równocześnie znaczące wzmocnienie tego, co obecnie wydaje się najsłabszym ogniwem: przygotowania do rzeczywistego funkcjonowania w zawodzie. Praktyka zawodowa powinna bowiem uczyć nie tylko, jak sporządzić operat szacunkowy. Powinna również przygotować do ponoszenia odpowiedzialności za tę wartość, komunikowania jej klientom i innym uczestnikom postępowań, obrony własnego stanowiska, właściwej organizacji pracy oraz ekonomicznie racjonalnego prowadzenia działalności. Dopiero połączenie tych elementów pozwala mówić o przygotowaniu przyszłego rzeczoznawcy majątkowego do samodzielnego, odpowiedzialnego i profesjonalnego wykonywania zawodu.
Do tematu przygotowania kandydatów do wykonywania zawodu rzeczoznawcy majątkowego będziemy wracać w najbliższym czasie.
Krzysztof Gabrel
Prezydent PFSRM
Krzysztof Gabrel
Prezydent PFSRM
dodano: Środa, 02/09/2026 06:53
ostatnia aktualizacja: Środa, 02/09/2026 06:53





